Gilu, gilu na badylu

niedziela, 28 lutego 2021, 20:08

Gil-samczyk na surmii, luty 2021

Rzadki to u nas gość, chociaż gile są w naszym kraju dość popularne. Ostatnie zdjęcie gila w naszym ogrodzie zrobiłam równo 10 lat temu – w styczniu 2011 roku. Wtedy również nieco o nim napisałam.
Nie sądziłam wówczas, że tak długo przyjdzie nam czekać na następne spotkanie z tym jakże kolorowym niewielkim ptaszkiem. Wydaje się, że również on – jak przed paroma tygodniami kwiczoł – przyleciał zwabiony kolorowymi owocami ognika. W każdym razie oba te ptaki zobaczyłam najpierw na tym krzewie.

Owoce ognika przypominają z daleka jarzębinę. IX’2020


Koleżanka z Augustowa pisze, że u niej są częste. Może ten gil skorzysta z naszych świerków i jałowców i znajdzie sobie tu odpowiednie miejsce na gniazdo. Chciałabym, ale wyraźnie gile bywają tu przelotnie. Ponoć zazwyczaj mieszkają bardziej na północy Europy i wczesną wiosną wracają na gniazdowanie z cieplejszych, południowych stron.

Drapol zaokienny

niedziela, 7 lutego 2021, 18:57

MyszołówNa chwilkę tylko zajrzał. Przyszybował. Ale rozpostarte szeroko skrzydła naprawdę imponują. Jego siąg skrzydeł wynosi 110-130 cm!

Zdjęcie tylko dokumentacyjne, z ręki, przez okno. Czujnie obserwował nas, karmniki i psiaki. Po drugim pstryknięciu odleciał.
Myszołów Buteo buteo należy do rodziny jastrzębiowatych. Niekiedy przylatuje drażnić sąsiadów hodujących gołębie. U nas czai się na drobne ptaszki przy karmnikach. Jest zima, więc norniki, gady i płazy (jego ulubiony pokarm) rzadko pojawiają się na ziemi – jeszcze wszędzie leży śnieg.

Zdjęcie z 29 stycznia 2021.

Kosówka Kasia i jej ulubiony brunet

sobota, 23 stycznia 2021, 14:41

W naszej okolicy sporo jest ptaków należących do rodziny drozdów:

  • Kos Turdus merula jest tu cały rok – zimuje i gniazduje.
  • Drozd śpiewak Turdus philomelos pojawia się wiosną, zakłada gniazdo, pięknie śpiewa na całą okolicę (niektórzy myślą, że tak pięknie potrafią śpiewać tylko słowiki – a nieprawda!), przywołując drozdowe panny, po czym odchowują lęg i odlatują jesienią.
  • Kwiczoł Turdus pilaris widziany był w tym roku po raz pierwszy (!) – zapewne dlatego, że zwabiliśmy go niedawnym nasadzeniem krzewu ognika z jaskrawymi owocami. Dwa kwiczoły ze smakiem pałaszowały te jagody, ale spłoszyły się przed zrobieniem fotografii.
  • Kopciuszek Phoenicurus ochruros – od wiosny do jesieni co roku jest ich więcej. Wyraźnie dobrze im tutaj.
  • Pleszka Phoenicurus phoenicurus – rzadziej niż kopciuszka, ale też widujemy je coraz częściej.
  • Rudzik Erithacus rubecula – chyba najmniejszy z drozdowatych, bardzo sympatyczny.

Samiczka kosa, styczeń 2021 Samiczka kosa, styczeń 2021

Ta panna kosowa często przesiaduje na wierzbie za oknem, przy którym pracuję i pozwala się fotografować do woli. Ma stąd blisko do karmnika. Pod oknem trzpiotowate sikory i kowaliki rozrzucają ziarno słonecznika, więc warto poczekać.
Zaprzyjaźniamy się coraz bardziej. Chyba mi ostatnio zagwizdała:
– Jestem Kasia, a ty? 🙂
Często pojawia się jej partner – kruczoczarny brunet z jaskrawo pomarańczowym dzióbkiem. Każda by się zakochała 🙂
Poniżej wiosenne zdjęcie sprzed roku – widać, że kos dba o zaopatrzenie rodziny.

Kowalik zaokienny

niedziela, 25 sierpnia 2019, 20:42

Z tym ptakiem znamy się od lat. Przylatuje po ziarna, które potem chomikuje w korze sosny. Tym razem kowalik – Sitta europaea – przysiadł na oknie.

Muchołówka wcale nie żałobna

niedziela, 20 maja 2018, 01:05

Tylko tak się ponuro nazywa. Poza tym ptak jest wesoły i śliczny. Dawniej nazywano go muchołówką czarnogłową – dla odróżnienia od muchołówki szarej.
Po łacinie Ficedula hypoleuca, w innych językach jeszcze inaczej: pied flycatcher, Trauerliegenschnaepper, gobe-mouche noir, muchołowka-piestruszka (A, N, F, R).
Polska nazwa – muchołówka żałobna – dotyczy w zasadzie tylko upierzenia starego samca, który jest czarno-biały. Wierzch czarny, poza białym “lusterkiem” na skrzydle, brzuszek jaskrawobiały. Samiczki są szarawo-białe. Młode z kolei są szarobrązowe, obficie nakrapiane.
Bardzo to ruchliwy ptaszek, więc dość trudno zrobić mu zdjęcie. Siada na jakimś słupku czy gałązce, a po chwili już jest przy gnieździe z dziobem pełnym owadów.
Ładnie śpiewa, choć nie zawsze potrafię odróżnić jej głos.
Jan Sokołowski pisze:

Gdy z końcem maja kontrolowałem sztuczne dziuple, przekonałem się, że w dziuplach, przy których samce zachowywały się cicho, były już gniazda z jajami, natomiast dziuple, przy których samce śpiewały, pozostały puste i samicy także nie było. Widocznie śpiewały o tej spóźnionej porze jeszcze tylko te samce, któe nie zdobyły sobie samicy, natomiast dla samców posiadających samicę i gniazdo śpiew już stracił znaczenie.

Taki młodziak

piątek, 15 sierpnia 2014, 19:29

2014-08-10-P1330823a
Co z ciebie wyrośnie?
2014-08-10-P1330824a

2014-08-10-P1330825a
Dopiero na następnym zdjęciu widać kilka ceglastych piórek na piersi – tak! To będzie rudzik. Dzisiaj przyleciał z rodzicami do ogrodu i pozwolił Ogrodnikowi na dość długą sesję zdjęciową 🙂
2014-08-10-P1330837a

Rudzik – Erithacus rubecula
ang. European Robin
niem. Rotkehlchen
fr. Rouge-gorge
ros. Zarianka malinowka 😉

Mazurki wesołe

wtorek, 6 sierpnia 2013, 08:55

Wróble mazurki - Passer montanus Wróbel mazurek Passer montanus L.
Ptaszki to wsesołe – rozćwierkane i rozszczebiotane wróble mazurki (proszę zwrócić uwagę na plamki na ich policzkach – to główna różnica pomiędzy nimi a zwykłymi wróblami).
Zdjęcie jest z wiosny, ale w lipcu nasze mazurki właśnie karmią drugi w tym roku lęg i wszędzie ich pełno, tudzież pełno pisku piskląt.
Są na wsiach, zastępując wróbla domowego. Coraz ich jednak mniej – na wsiach nie ma dla nich pokarmu, jak bywało dawniej, zawsze się posilały przy kurach i innym ptactwie domowym, a dzisiaj na wsi i o widok kury ciężko. Nawet i miastowe wróble zanikają – wypierane przez rybitwy i wrony-gawrony-kawki. Może śmietniki w XXI wieku są nazbyt porządnie zamykane?
Ostatnio w Warszawie widuję wróble głównie latem na tarasie KFC, jak dojadają frytki i panierkę.
Zaś wsiowe mazurki cieszą oko i ucho…

Kopciuszki nasze małe

środa, 29 maja 2013, 19:08

jaja kopciuszka

Jaja kopciuszka – 8 maja

Kopciuszki bywają u nas od lat. Tego roku uwiły gniazdko w warsztacie – wewnątrz leżącej gdzieś na półce liny.

Wysiadywanie jaj - 12.V

Wysiadywanie jaj – 12.V

Podczas wysiadywania jaj bywało dość chłodno. Rodzice niepokoili sie, gdy ktoś wchodził do pomieszczenia.

20-V - wykluły sie cztery maleństwa!

20-V – wykluły sie cztery maleństwa!

To dopiero początek – zobacz, co jest dalej »

Odlatujące żurawie

piątek, 30 września 2011, 01:05

Ten dźwięk – klangor – nie da się pomylić z żadnym innym. Tydzień temu około 11:00 ogromny klucz leciał na południe, a kiedy przelatywał nad nami, rozproszył się – co widać na zdjęciach, – i pokręcił, jakby chciał z nami pozostać przez chwilę jeszcze.
Dzisiaj wieczorem, już po zmierzchu, przeleciał następny klucz żurawi.
Nadchodzi jesień…

Just Like Birds

piątek, 19 sierpnia 2011, 03:11

Wspaniała muzyka relaksacyjna, na którą składają się śpiewy ptaków i gra instrumentów (Lucyan).
Oto fragmenty utworów – 5.:
Like the Birds – 5. Song of the Seaside
oraz 4.:
Like the Birds – 4. Sanin – sample 30s.
Płyta jest dostępna w cenie 42,- zł + przesyłka (w Polsce 8 zł zwykła przesyłka, 10 zł priorytet). Zamówienia proszę przysyłać na adres sklep@ebuki.eu.

starsze zapiski »